sobota, 5 października 2013

Demi sec


Monika Sawicka, kolorowy ptak wśród pisarek ( jak o sobie mówi) i takie również właśnie są jej książki.
Bo pozycja Demi sec jak najbardziej takim ptakiem jest. Poczucie humoru, (rzec by nieprawdopodobne), "wariactwo", język dość bezpośredni/potoczny. Nie mylić z nudny. Bo sama autorka i jej teksty są prawdziwe i szczere i swojskie i na pewno nie nudne.
Fabuła książki może wydawać się dość znajoma, ale znajdujemy tu wiele zmian akcji i wiele zaskoczeń :
Siostry bliźniaczki są mężatkami, posiadają dzieci i jak na bliźniaczki przystało też w ilości bliźniaczej. Otóż te siostrunie któregoś dnia zamieniają się miejscami. Dlaczego?Kobiety czują, że czegoś im brakuje...I od tej "magicznej"chwili dziej się dużo i szybko, nieprzewidywalnie.
Książka a raczej  historia na jej kartach może wydać się nierealna, ale...
może autorka w ten właśnie sposób stawia czytelnikowi prowokacyjne pytania: 
Jak dobrze znasz osobę, z którą dzielisz swoje życie? 
Może wydaje się tobie, że wiesz o niej wszystko? 
A może jednak tylko tak ci się wydaje drogi czytelniku?
Książkę na prawdę warto przeczytać. Bliźniaczki, które zamieniają się miejscami dają nam uczestnictwo w zwariowanej przygodzie i wiedzę...
że czasem nie wszystko jest takie, jakie się wydaje że jest.




W książce "Demi sec" miałam przyjemność gościć z debiutem małego wiersza.
Małego, ale z ogromną siłą emocji. 
Wiersza, który napisałam dla swojej najukochańszej na świecie mamy Stanisławy.



„JEDYNEJ”

Dziś wiem,
że są pytania bez odpowiedzi.

Dziś wiem,
że nie trzeba pytać dlaczego?

Dziś wiem,
czym jest miłość matki.
I to jest odpowiedz na wszystko.
Kocham Cię mamo.
Jesteś jedyna.
                                                                                                              
- Ewa Maćkowiak-










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz